SKAMIENIAŁE MIASTO

Mówi się, że najmniej zna się lokalne atrakcje i to chyba prawda. W ramach niedzielnej nudy wybraliśmy się do Rezerwatu Skamieniałe Miasto w Ciężkowicach. Pierwszy odwiedzamy wodospad w otoczeniu głazów. Po krótkim spacerze w docieramy na miejsce, co prawda nie obyło się bez wywrotki na oblodzonej ścieżce, ale cóż taki urok zimowych spacerów. Niestety spóźniliśmy się, grupa pseudoalpinistów zdewastowała wszystkie bajkowe sople i drobne nawisy lodowe. Nieopodal drogi wiodącej w kierunku Słowacji korzystamy z przyjemnej zatoczki i od razu wchodzimy do rezerwatu. Kładką przechodzimy do punktu widokowego, a później pod trochę strasznie wyglądający zlepek głazów pod nazwą Czarownica, na pewno odgadniecie które to zdjęcia. Las z niesamowitymi masywami skalnymi postrzegany były od bardzo dawna jak miejsce nieprzychylne, tajemnicze, a nawet zamieszkałe przez złe moce i chyba nie chciałabym się tam znaleźć sama w nocy. W zimie krajobraz wygląda niesamowicie, szczególnie po dużej śnieżycy. Po kolei mijamy dziwne głazy przypominające warownię, orła, pieczarki, żółwia, borsuka, baranki czy piramidy i tak też nazywają się skałki. Kilkugodzinny spacer zapewni wszystkim dużo zabawy i dawki świeżego powietrza.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany rezerwatem to warto za kilka złotych odwiedzić Muzeum Przyrodnicze w Ciężkowicach ( czynne od poniedziałku do piątku, cena: dorośli 8,00 zł i 5,00 zł)

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

themomentsbyela.pl - Skamieniałe Miasto

Continue Reading

PIELĘGNACJA DŁONI

Mróz, duże zmiany temperatury i suche powietrze w pomieszczeniach podrażniają i wysuszają delikatną skórę dłoni. Bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego kremu do rąk.  Dzisiaj postaram się pokazać moich ulubieńców, którzy sprawdzają się już od dłuższego czasu. Pierwszymi są kremy do rąk z linii Shea Line marki The Secret Soap Store. Cala linia kremów oparta jest na mieszance stworzonej z masła Shea, oliwy z oliwek, soku z cytryny, oleju avocado, borowiny, aloesu i protein pszenicy. Substancje te dzięki zawartości witamin A,E,F i roślinnych tłuszczy, posiadają właściwości doskonale zmiękczające skórę i łagodzące podrażnienia. Wzmacniają strukturę międzykomórkową, płaszcz hydrolipidowy skóry i i doskonale chronią przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych również dzięki naturalnym filtrom UVB. Z bogatej oferty wybrałam trzy: z zieloną herbatą, trawą cytrynową i limonką z miętą. Wybór kierowany  był raczej na podstawie zapachu, a po przetestowaniu wydaje mi się, że działają bardzo podobnie. W opakowaniu z ekologicznego papieru znajdziemy metalową tubkę, stylizacją przypominającą rodem z PRLu, która zawiera delikatną, mleczno białą, lekko pachnącą zawartość. Kremowa konsystencja kremu szybko wchłania się w skórę, pozostawiając ją dobrze odżywioną, wygładzoną i elastyczną. Delikatny, świeży zapach pozostaje na dłoniach jeszcze przez dłuższą chwilę. Krem jest bardzo wydajny, wystarczy użyć odrobinkę. Tubkę z limonką i miętą ze względu na lekko chłodzący zapach zostawię sobie na wiosenne dni. Kremy z linii Shea Line nie zawiera parabenów, ftalanów, pochodnych ropy naftowej i substancji z upraw modyfikowanych genetycznie.Produkty marki The Secret Soap Store produkowane są w Małopolsce. Cena 80 ml opakowania to 38,50 zł, a wersji do torebki 30 ml to 15,90 zł

Drugim kosmetykiem do rąk, który używam już od bardzo dawna jest Bawełniany krem do rak z proteinami jedwabiu marki Barwa. Zawartość oleju bawełnianego delikatnie nawilżającego, protein jedwabiu regenerujących warstwę lipidową, gliceryny nawilżającej skórę, alantoinę kojącą i łagodzącą podrażnienia krem świetnie wpływa na dobrą kondycję skóry. Delikatna konsystencja dobrze się wchłania pozostawiając gładką, elastyczną i delikatnie pachnącą skórę. Pomimo niskiej ceny jakościowo krem może śmiało konkurować z innymi o wiele droższymi kosmetykami, co zostało potwierdzone nagrodą Doskonałość Roku 2015 Twojego Stylu. Produkty marki Barwa produkowane są w Krakowie. Cena za 100 ml to 4,00 zł.

 

 

Continue Reading

SPACEREM PO KRYNICY ZDRÓJ

Krynica Zdrój to niewielkie uzdrowiskowe miasteczko położone niedaleko Nowego Sącza.  Oprócz stoków narciarskich, których jest tutaj kilka, można również spacerować lub uprawiać jogging. W ramach porannego niedzielnego spaceru wybrałam się właśnie do Krynicy. Trasę rozpoczęłam z parkingu kościelnego o godzinie 8 00. Jest cicho i spokojnie, chyba wszyscy pochowali się przed 10 stopniowym mrozem.  Spacerując deptakiem podziwiać można piękne wille z XIX wieku, kolejno mijamy Stary Dom Zdrojowy z 1889r. z pijalnią wody Mieczysław, aby w końcu dojść do Nowego Domu Zdrojowego wybudowanego w 1939 roku, w ostatnich latach odrestaurowanego, obok którego zobaczyć można szklaną kopułę nad studnią z bijącym źródłem. Źródło Zdrój Główny  bijące z głębi ziemi, odkryto w 1793 roku. Właśnie tutaj powstała pierwsza w Polsce rozlewnia wód. Tajemnica rozwiązana, to  stąd właśnie pochodzi znana woda mineralna Kryniczanka. Skręcamy na schodki za Domem Zdrojowym i znajdujemy się w Parku Zdrojowym. Droga nie jest dość stroma, ani zbyt długa, świetnie nadaje się do truchtania, pod warunkiem, że jest dobrze odśnieżona i nieoblodzona. W niedzielę było jedno i drugie 🙂 . Przemierzając park w ciszy często można natknąć się na sarny przy paśnikach lub ich pobliżu. Rano nie ma tu zbyt dużo osób, dlatego można chłonąć atmosferę spokoju i odgłosów ptaków. Po około 20 minutach (pod warunkiem, że nie robicie dużo zdjęć) dochodzimy na szczyt Góry Parkowej. Słońce oświetla okoliczne pagórki, jest pięknie. Bardzo lubię wpatrywać się w zaśnieżony krajobraz. Szkoda tylko, że jak wszędzie również tu wkroczyła komercja. Drogę powrotną można przebyć koło jeziorka, gdzie od wiosny do jesieni pływają kaczki, łabędzie, a w zimie w karmnikach posilają się sikorki, wróble, sroki i inne ptaki, które uciekają przy każdym ruchu w pobliżu. Schodząc do centrum miasta mijamy pomnik Nikifora i podejść pod muszlę koncertową. Na Górę Parkową można wjechać kolejką, ale wydaje mi się że jest to alternatywa dla osób mających problem z poruszaniem, a lubiących oglądać panoramę górską lub jako atrakcja dla dzieciaków. Na chwilę przerwy zapraszam do bardzo ciepłego i klimatycznego miejsca Pijalni czekolady u Jana Kiepury. Zamówiłam czekoladę z piernikiem. Umm … Pozostałą cześć trasy na parking przy stacji narciarskiej Słotwiny pokonuję pieszo, ale idzie się bardzo ciężko przez nieodśnieżone chodniki.

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

themomentsbyela.pl - Spacerem po Krynicy

Continue Reading