ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

Dzisiaj trochę inaczej. Łukasz pokarze wam swój wypad w bajkowo zimowe Bieszczady.

Jest sobota wieczorem, w informacjach komunikat, że w Bieszczadach spadł śnieg. Szybka męska decyzja – jadę z chłopakami. Rano zabieramy termosy z gorącą herbatą, trochę kanapek i wyruszamy. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów  radiu słyszymy, że opady w Bieszczadach są tak obfite, że kilka wsi nie ma prądu. Nie rezygnujemy, to nas tylko motywuje do dalszej drogi. Już za Leskiem droga robi się coraz ciekawsza (czytaj bielsza), ale jedziemy dalej. W okolicy Wetliny gdzie zaczyna się granica parku droga jest całkowicie biała. Służby drogowe działają, droga jest na szczęście przejezdna. Docieramy na parking na Przełęczy Wyżnej ( koszt 20 zł za dzień ). Ruszamy na szlak. Śniegu mamy najmniej po kolana. Krajobraz wygląda malowniczo, idzie się w miarę dobrze. Na otwartym terenie jest o wiele zimniej, wieje. Do Chatki Puchatka już niedaleko. A w środku zaskoczenie, zimno, ciemno. Co prawda można tam przenocować, ale cała gastronomia nie działa. Jaka szkoda, bo dawniej była to taka kapitalna atmosfera. Pijemy przyniesioną herbatę i delektujemy się pysznymi kanapkami z konserwą turystyczną :).  Jeszcze tylko kilka zdjęć chatki i wracamy. Mam nadzieję, że ktoś zaopiekuje się tym schroniskiem i przywróci tam zapach herbaty z cytryną i górski klimat. Cała trasa tam i z powrotem w takich średnich warunkach do pieszych wędrówek razem z przerwą na posiłek i wygłupami na śniegu zajęła nam 2 godziny.

Nic tak nie odstresowuje jak męskie wycieczki i odrobina wygłupów na śniegu.

Jeżeli będziecie w okolicy koniecznie zahaczcie o knajpkę Siekierezada w Cisnej, panuje tam niesamowicie piekielno – diabelski klimat. Nam nie udało się wcisnąć nawet na parking, przez trzy wycieczki, które całkowicie go zablokowały.

 

„Tam na dole zostało wszystko co cię męczy,
patrząc z góry w około świat wydaje się lepszy”

KSU „Za mgłą”

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

www.themomentsbyela.pl - ZAŚNIEŻONE BIESZCZADY I CHATKA PUCHATKA

Continue Reading

RZECZOZMĘCZENIE – JAMES WALLMAN

Przytłoczenie przedmiotami dotyka każdego z nas. Kupujemy o wiele więcej niż jest to nam potrzebne i jesteśmy w stanie zużyć. Dajemy się manipulować reklamą i społecznym naciskom o posiadaniu odpowiednich przedmiotów. Problem zaczyna się kiedy rzeczy zalegają po szafkach, kątach w domu doprowadzając nas do wyrzutów sumienia, że nasze pieniądze zostały zmarnowane, a co gorsze zaczyna nas męczyć przesyt. W książce „Rzeczozmęczenie” można znaleźć kilka dość radykalnych podpowiedzi, jak zacząć żyć w pełni, przeżywać, mieć doświadczenia zamiast zdobywać kolejne niepotrzebne przedmioty.

Continue Reading

JAPOŃSKI WIECZÓR – SUSHI

Wyjazd do Japonii zawsze było moim marzeniem za sprawą przemiłej Sashiko Kikuchi mojej japońskiej korespondencyjnej przyjaciółki z czasów szkoły podstawowej. Nasza znajomość trwała kilka lat, aż po wielkim trzęsieniu ziemi w Japonii kontakt się urwał. Dziewczyna pokazała mi wiele z prawdziwego życia młodych Japończyków i ich kultury. Było to niesamowicie egzotyczne i ciekawe. O Sashiko przypomniałam sobie kiedy moi znajomi odwiedzili nas po wyprawie do Kraju Kwitnącej Wiśni przywożąc kimono i prawdziwe męskie japonki. Z tej okazji zrobiłam sushi i zagłębiłam się w zdjęciach i ich opowieściach.

Składniki:

8 arkuszy sushinori
300 g ryżu do sushi
2 płaty łososia
awokado
mango
sezam
marynowany imbir
wasabi
sos sojowy

Ryż płuczemy i gotujemy przez 10 minut co jakiś czas mieszając ( na 1 szklankę ryżu 1,5 szklanki wody), wyłączamy palnik i nie zdejmujemy przykrywki przez kolejne 15 minut. Na bambusowej macie rozkładamy nori, na którą rozkładamy cieniutką warstwę wystudzonego ryżu. Przy dolnej krawędzi układamy pasek z łososia, dodajemy wasabi i kilka kawałeczków marynowanego imbiru. Obieramy awokado i mango. Cienkie paseczki owoców układamy na rybie. Cały arkusz zwijamy w dość mocny wałeczek i koimy na około centymetrowe kawałeczki.

Podajemy z małymi miseczkami na sos sojowy i wodę.

Smacznego.

www.themomentsbyela.pl - JAPOŃSKI WIECZÓR - SUSHI

www.themomentsbyela.pl - JAPOŃSKI WIECZÓR - SUSHI

www.themomentsbyela.pl - JAPOŃSKI WIECZÓR - SUSHI

www.themomentsbyela.pl - JAPOŃSKI WIECZÓR - SUSHI

www.themomentsbyela.pl - JAPOŃSKI WIECZÓR - SUSHI

www.themomentsbyela.pl - JAPOŃSKI WIECZÓR - SUSHI

Continue Reading